EuroBasket: Bułgaria pierwszym rywalem "biało-czerwonych"


Mistrzostwa Europy koszykarzy, które po raz drugi w historii odbywaj się w Polsce, dla nas tak naprawdę zainaugurowane zostaną, kiedy do rywalizacji przystąpią podopieczni Muliego Katzurina. W swoim pierwszym meczu w grupie D, Polska zagra we Wrocławiu z Bułgarią (godz. 18.15).

Nasz najbliższy rywal prowadzi dobry znajomy Katzurina - Pini Gershon, który także jest Izraelczykiem. Gershon selekcjonerem Bułgarii został w grudniu 2007 roku, by już po dziewięciu miesiącach pracy wywalczyć awans na EuroBasket.

- To będą moje pierwsze mistrzostwa Europy dla mnie w roli selekcjonera. To wielkie wyzwanie dla mnie - powiedział przed EuroBasketem.
Podczas imprezy tej nie będzie mógł on jednak skorzystać z pomocy naturalizowanego zawodnika Ibrahima Jaabera, który jest muzułmaninem, a właśnie teraz trwa ramadan. Oznaczałoby to, że nie byłby on wystarczająco silny, by znieść trudny imprezy. Warto tutaj wspomnieć, że Jaaber był najskuteczniejszym zawodnikiem Bułgarii w eliminacjach do ME. Jego średnia zdobycz to 16 pkt.

Dla naszych rywali będzie to bardzo ważny mecz. Na zwycięstwo w finałach ME czekają oni bowiem od 1989 roku.

Jeżeli spojrzeć na statystykę, to wygląda ona korzystnie dla Polaków. Biało-czerwoni w meczach rangi mistrzowskiej (eliminacje ME, ME, IO i MŚ) spotykali się z Bułgarami 12-krotnie, odnosząc 8 zwycięstw.

Spotkanie z Bułgarami zostanie poprzedzone minutą ciszy, która będzie hołdem pamięci oddanym 15 obywatelom bułgarskim, którzy zginęli w sobotę na Jeziorze Ohrid w Macedonii po wywróceniu się statku.

0 komentarze:

Prześlij komentarz