
W drugim swoim meczu podczas mistrzostw Europy w siatkówce reprezentacja Polski odniosła drugie zwycięstwo. Tym razem "biało-czerwoni" wygrali prowadzoną przez Raula Lozano reprezentację Niemiec 3:1 (25:17, 25:23, 27:29, 25:14).
olacy do meczu przeciwko swojemu byłemu selekcjonerowi podeszli bardzo poważnie. Nasi reprezentanci w pierwszym secie brylowali na parkiecie nie dając "pograć" podopiecznym Lozano. Kiedy polska ekipa przyspieszała grę rywale zza naszej zachodniej granicy wyglądali na tle świetnie grających Polaków niczym juniorzy. Bezbłędne ataki Gruszki, błyskotliwe akcje Kurka i "gubienie" bloku w wykonaniu Zagumnego z pewnością pozostaną Niemcom na długo w pamięci. Efektem znakomitej gry graczy Castellaniego był wygrany set aż ośmioma punktami.
W drugim secie Niemcy zdecydowanie poprawili odbiór, co przy nieco słabszej postawie Polaków sprawiło, że mecz się wyrównał. Do drugiej przerwy technicznej żadnej z ekip nie udało się odskoczyć na trzy punkty a na tablicy wyników często gościł wynik remisowy. Jakiekolwiek nadzieje Niemców na wygranie tego seta rozwiał ponownie Kurek z Zagumnym, którzy po zdobyciu ważnych punktów poprowadzili ekipę "biało-czerwonych" do zwycięstwa w drugim secie.
Początek trzeciej odsłony pozwalał sądzić, że mecz zakończy się bardzo szybko - Polacy wyszli bowiem na szybkie prowadzenie 3:0. Czas wzięty przez Lozano zdziałał jednak cuda - Niemcy szybko odrobili straty z nawiązką schodząc na przerwę techniczną prowadząc 8:5. Zdobytą przewagę Niemcy powiększyli nawet do 7 "oczek" (15:8) i gdy wydawało się, że nasi rywale łatwo "ugrają" seta Polacy zaczęli szybko odrabiać straty doprowadzając w gorącej końcówce do remisu 24:24. Wojnę nerwów wygrali 29:27 podopieczni Lozano, pomimo, że Polacy mieli dwie piłki meczowe.
Przegrany set wyraźnie rozjuszył polskich zawodników, którzy niesamowicie obili rywali w kolejnej odsłonie. Polacy po ostrej reprymendzie od Castellaniego zaczęli grać jeszcze lepiej niż w pierwszym secie i po kilkunastu minutach wygrali tę partię aż 25:14 i cały mecz 3:1.
Wygrana daje Polakom awans do kolejnej rundy mistrzostw. Jutro Polacy zmierzą się z gospodarzami turnieju Turcją.
Polska - Niemcy 3:1 (25:17, 25:23, 27:29, 25:14)
0 komentarze:
Prześlij komentarz